Moc życzliwej uwagi

Źródłem spokoju mamy nie jest fakt, że ogarnęła wszystko, ale ogarnęła siebie życzliwą uwagą i nie dołoży sobie tym razem. „…ani innym razem.” – chciałoby się dodać, ale tak nie będzie. Startujemy bowiem raczej z dyspozycją,  że „ dołożę sobie” niż „sobie ujmę”. Czasem dlatego, że ktoś tego od nas oczekuje, potrzebuje, wymaga, albo my same siebie do […]

Mam na uwadze… siebie

Viktor Frankl napisał: „Ostatecznie życie sprowadza się do wzięcia na siebie odpowiedzialności za znalezienie właściwego rozwiązania problemów i zadań, jakie stale stawia ono przed każdym z nas.” Lubię też jego taką definicję, w której odpowiedzialność to jest „dawanie Życiu odpowiedzi”( *) Czy mogę być odpowiedzią na potrzeby tych, którymi się opiekuję, jeśli nie potrafię zatroszczyć […]

Slow down, relax i… andante

Codzienność rodzica: od rana do wieczora – od zadania do zadania, od zobowiązania do zobowiązania, od jednego wezwania na mostek kapitański do drugiego wezwania. Tik-tak, tik-tak, tik-tak… wewnętrzny metronom nie daje chwili przerwy ani przed „tik”, ani przed „tak” ani nawet przed poszczególnymi impulsami. Naturalny cykl życia dzień – noc, zamiast upłynąć w rytmie odpoczynek wieczorny – poranna pobudka przypomina raczej […]